Kraków przed burzą

Byłem nieco zirytowany. Kolejny pochmurny dzień. Miałem ochotę od kilku dni zrobić jakieś zdjęcie na rynku, z ciekawymi chmurami o zachodzie słońca. Nie tym razem – pomyślałem. Trzeba będzie obejść się smakiem i poczekać cierpliwie na lepsze dni. Coś mnie jednak tknęło i skierowałem się w stronę krakowskiego rynku. Chwilę później nad kamienicami ulicy Krakowskiej błysło się. Idzie burza. Przyspieszyłem więc widząc masę ciemnych chmur ciągnącą prosto nad Śródmieście. Ludzie zmykali z ulic, chowali się gdzieś, bo zrobiło się czarno i dosyć groźnie… Dziś przedstawiam Rynek pod burzową chmurą.
Zapraszam do kliknięcia w zdjęcie – szer. 1000px


Oczywiście chwilę później się rozpadało:

Advertisements